Jak być wdową po pisarzu ? cd
wana w głęboko katolickiej rodzinie powstańców z 1831 roku — nawet pani przedtem nie słyszała. W trosce o na
sycenie pamiętnika realiami, które czytelnicy zawsze wi
tają bardzo życzliwie, jeśli tylko dysponuje pani odpo
wiednimi źródłami, dobrze jest ze dwie, trzy takie prak
tyki z absolutnym obrzydzeniem jak najdokładniej,
szczegółowo opisać. Tak przygotowana, dosłownie na
zajutrz po jego śmierci, zanim inne wdowy po pisarzu
zdążą się opamiętać, rusza pani do walki, publikując
możliwie jak najczęściej jak najintymniejsze jego listy,
utwory, zapiski i szkice z pośmiertnej teki, odpowiednio
przez panią wzbogacone. Następnie, najdalej po ty
godniu, oddaje pani do druku swój pamiętnik i spokojnie
czeka, w poczuciu spełnionego obowiązku, na atak po
zostałych wdów po artyście, które, nieutulone w żalu
i w trosce o niebezczeszczenie świętej i wielkiej pamięci
zmarłego, nie mogą w żadnym wypadku dopuścić do
tego typu — jak zgodnie stwierdzają — bezczelnych fałszerstw. Na ataki te nie odpowiada pani ani natychmiast, ani potem. Jeśli się tak szczęśliwie złoży, że na¬pady na panią przeciągną się aż do momentu ukazania się pani pamiętnika, może pani być pewna jego powodzenia.