Jak być wieczną wdową?
Jeśli wiek i warunki zewnętrzne nie dają pani pełnej
gwarancji pozostania w wiecznym wdowieństwie, nie
zdaje się pani na ślepy los czy łaskę bożą, tylko posłusz
na radom innych wiecznych wdów z rodziny męża, ak
tywnie tworzy pani sytuację pomagającą wytrwać w tym
postanowieniu. Jeśli więc została pani w mieszkaniu sa
motnie, jak najszybciej likwiduje pani mieszkanie i prze
prowadza się do rodziny wiekiem i surowymi obyczaja
mi gwarantującej, że żadne nieoczekiwane niespodzianki
spotkać pani u niej nie mogą. Ponieważ za życia nie
boszczyka miała pani grono przyjaciół, wśród których
znajdowali się również mężczyźni okazujący pani wię
cej względów, niż należało się żonie przyjaciela, w spo
sób taktowny, niemniej zdecydowany zrywa pani z nimi
wszelkie kontakty, w żadnym wypadku nie godząc się
nawet na umówienie się na kawę pod pretekstem wspól
nego snucia wspomnień o bliskim wam nieboszczyku.
Wśród pozostałych znajomych przeprowadza pani suro
wą selekcję, zdecydowanie eliminując zwłaszcza te do
my, w których mogłaby pani być narażona na spotkanie
jakichś dotąd nie znanych sobie mężczyzn, którzy potra
filiby się jeszcze panią zainteresować. Ograniczając
w ten sposób radykalnie grono znajomych i przyjaciół,
równocześnie rekompensuje sobie pani ich towarzystwo
poprzez ściślejsze kontakty z ciotkami, wujenkami i stry
jenkami oraz ich najbliższymi przyjaciółkami, które nie
jeden już dziesiątek lat wytrwały w konsekwentnym
wdowieństwie i są dostatecznie doświadczone, aby móc
łużyć pani za wzór.
Zabezpieczona w ten sposób od strony domu, szcze
golnie dużo wysiłku musi pani włożyć w zdobycie po
dobnych gwarancji w miejscu pracy. Jeśli z jakichś po¬wodów z chwilą owdowienia nie może pani rzucić pracy zawodowej, co stanowiłoby najskuteczniejszą gwarancję wytrwania w pierwszym okresie, odstrasza pani wszystkich ewentualnych kandydatów zachowaniem i ubio¬rem. Niestety, po jakimś czasie ludzie przyzwyczajają się nawet do krepy i płaczu, a chęć pocieszenia dodaje im śmiałości. W tym okresie, jeśli z jakichś powodów niemożliwa jest zmiana miejsca pracy (najkorzystniej na dom rencistek lub coś podobnego) lub rozpoczęcie życia w pustelni bądź wyjazd w celu objęcia opieki nad
kolonią trędowatych, rozpuszcza pani plotkę, że już kogoś ma, że jest pani nim szalenie zajęta, w związku z czym wszelkie zaloty są nie na miejscu. Jeśli jednak oświadczenie to zachęci tylko któregoś z mężczyzn do odbicia pani amantowi, którego w rzeczywistości nie ma — zanim on fakt ten odkryje, powinna pani jeszcze raz przemyśleć swoje postanowienie, i to możliwie jak najszybciej. Niewykluczone bowiem, że dłuższe prze-myśliwanie uczyni całą sprawę nieaktualną, i to pechowo akurat w momencie, kiedy właśnie postanowiła pani w wiecznym wdowieństwie już nie trwać.