Jak być znów młodszą panią?
W żaden sposób nie mogąc przeboleć nieodżałowanej
straty, ratuje się pani najlepiej szukając kogoś, kto byłby
godny świetlanej pamięci. Aby kogoś takiego znaleźć,
nie musi pani wcale chodzić do studenckich klubów ani
na piesze rajdy szlakami orlich gniazd, ani — tym bar
dziej — w kostiumie bikini na plaży kusić swoimi wdzię
kami. Wystarczy, że rozejrzy się pani uważnie wokół
siebie. I tak:
Rozmyślając na cmentarzu
nad świeżą jeszcze mogiłą, zauważy pani łatwo, w pro
mieniu najwyżej kilkunastu obcych mogił okalających
mogiłę pani najbliższą, pana pogrążonego w iden
tycznych co pani rozmyślaniach. Kiedy tylko go pani
zauważy, natychmiast zaczyna pani dokładać wszelkich
starań, aby mu udowodnić, że w najmniejszym nawet
stopniu nie zwróciła pani na niego uwagi. Jeżeli dobrze
nie zwróci pani na niego uwagi, pan zaś jest wyjątkowo
nieśmiały, za drugim dopiero razem, wychodząc z cmen
tarza, przejdzie obok pani, nawet jeśli nie będzie mu to
po drodze, i ukłoni się pani. Będąc już od dzieciństwa
osobą dobrze wychowaną, ukłon mu pani odwzajemni,
ale — jako dama surowych obyczajów — bez jakiego
kolwiek cienia nadziei. Natychmiast po zniknięciu pana
w bramie cmentarza fatyguje się pani na mogiłę jemu
najbliższej osoby i z nagrobka odczytuje pani, czy po
zostały w nieutulonym żalu godny jest kontynuowania
znajomości. Jeśli nie jest godny, w czasie następnej byt
ności na cmentarzu udowadnia pani innemu pogrążo
nemu w rozmyślaniach panu, siedzącemu w okolicy, że
w najmniejszym nawet stopniu nie zwróciła pani na niego uwagi. Jeśli jest godny, w czasie następnego spotkania, kiedy w ślad za ukłonem zostanie pani poczęstowana przez pana krótkim wspomnieniem pośmiertnym, odwzajemnia pani również ukłon wraz ze wspomnieniem
0 przedwcześnie zmarłym. Wymiany myśli na cmentarzu za bardzo pani nie przedłuża, zwłaszcza jeśli pora roku jest mało sprzyjająca dla rozmów na świeżym powietrzu. Z większym powodzeniem mogą być one bowiem kontynuowane w mieszkaniach — na przemian — pana
1 pani, gdzie słowa znakomicie wzbogacają najdroższe pamiątki, pozostałe po przedwcześnie zmarłych. Jeśli tylko pamiątek tych jest dużo, a tradycyjną herbatę, zwłaszcza wtedy, kiedy snujecie państwo wspomnienia w pani domu, wzbogacają różne zachęcające dodatki, zostaje pani znów młodszą panią, o wiele wcześniej, niż w najśmielszych marzeniach mogłaby się pani spodziewać.