Jak ma To powiedzieć? cd2
Godzinne spóźnienie traktuje pani jako rzecz zupełnie naturalną, do której pan powinien się już był dawno przyzwyczaić. Jakiekolwiek jego uwagi kwituje pani stwierdzeniem, że byłoby po prostu śmieszne, gdyby musiała się pani usprawiedliwiać.
Spóźnienie dwugodzinne, jeśli nie udało się pani od pierwszej chwili nauczyć pana traktować tego jako rzeczy zupełnie naturalnej, wyjaśnia pani — gdy sklepy są otwarte — kolejkami, natomiast gdy są zamknięte — trudnościami komunikacyjnymi. Jeśli spóźni-ła się pani niecałe dwie godziny, o kolejkach lub trudno-ściach komunikacyjnych mówi pani z wyraźną ironią w głosie; jeżeli przeszło dwie godziny — z wyraźnym oburzeniem. Dopiero spóźnienie przekraczające trzy godziny wymaga od pani większej pomysłowości, by glę-dzenie pana skrócić do minimum.
I tak, jeśli spóźniła się pani trzy do czterech godzin, od progu, z radosnym ożywie-niem, nie dając sobie przerwać za żadną cenę, informuje pani pana: „Wyobraź sobie, kogo dzisiaj spotkałam!" Po czym natychmiast, nie dając panu ani sekundy czasu na gubienie się w domysłach, wyjaśnia pani, że siostrę daw-nej gosposi rodziców, która wyszła za mąż, miała z tym mężem dwoje dzieci, po czym mąż ją rzucił, w związku z czym została sama z dziećmi, z córką i synem. Jeśli tylko pan, tknięty przeczuciem, że dalsze interesowanie się przyczyną spóźnienia może go kosztować historię ciężkiej choroby syna siostry dawnej gosposi rodziców lub w najlepszym wypadku historię lekkich obyczajów córki siostry dawnej gosposi rodziców, zmieni temat lub zajmie się czymś innym, zaoszczędza mu pani tej opo
wieści do następnego trzygodzinnego spóźnienia. Jeśli
nie, ciągnie pani dalej, aż do zupełnej utraty przez pana chęci słuchania już czegokolwiek.
Spóźniając się więcej niż pięć go-
dzin, najlepiej, jeśli zjawi się pani w domu razem
z przyjaciółką, ale tylko taką, którą pan lubi albo, jesz-
cze lepiej, która mu się wręcz podoba. W tym wypadku
wystarczy krótkie wyjaśnienie, że tak zagadałyście się
v kawiarni, iż nie zauważyła pani nawet, jak ten czas
zybko przeleciał. Jeżeli tylko przyjaciółka będzie panu
rzychylna, na pewno nie wróci on już do tego spóźnie-
ia, nawet po jej wyjściu z domu.