Jak publicznie się wydawać? cd
nawet jednego nazwiska. Poza tym wszystko umiem.
Zgłoszenia listowne do redakcji pod «Sekretarka»".
*
„Główna aleja, rzeźba z piaskowca, wykonana jeszcze w roku 1886. Okolica pełna najwybitniejszych nazwisk ze świata literatury i sztuki. Który z panów skusi się na tę perspektywę? Zgłoszenia do redakcji pod «Estet-ka»".
„Mam twardy sen i nie obudzi mnie najgłośniejsze nawet chrapanie! Sama śpię cicho. Ewentualni reflek-tanci proszeni o listy do redakcji pod «Wytrzymała»".
„Każda suma, jaką dostanę na utrzymanie, wystarcza mi do pierwszego, a nawet udaje mi się jeszcze coś za-oszczędzić! Czy istnieje mężczyzna, którego fakt ten może zainteresować? Oferty do redakcji pod «Dwukrot-na wdowa»".
«
„Zawsze wiem, w jakiej knajpie znaleźć, dysponuję dużą siłą fizyczną pozwalającą mi bez trudu doprowa-dzić do domu, nie wypominam i nie budzę swoim pod-niesionym głosem sąsiadów. Kto z panów chciałby z taką kobietą połączyć swoje życie? Oferty do redakcji pod « Doświadczona* ".
„Mam czynny telewizor (oba programy!), radio i głę-boki, wygodny fotel z oparciem, jeszcze przedwojenny. Który z panów chciałby na stałe zająć miejsce w tym
fotelu? Zgłoszenia do redakcji pod «Prawie niemowa*".
*
„Jestem młoda, wybitnie przystojna, bardzo dobrze sytuowana. Mam mieszkanie w dzielnicy willowej, sa-mochód i domek letniskowy pod miastem. Kto zgodzi się,
bez żadnych obowiązków w zamian, stale z tego wszyst-kiego korzystać? Oferty do redakcji pod «Realistka»".
„Nie tylko zupełnie nie jestem zazdrosna, ale jeszcze mam wiele szalenie interesujących przyjaciółek, z któ-rych każda w każdej chwili gotowa jest mnie z naj-większą ochotą zastąpić! Czy znajdzie się pan reflektu-jący na taką partnerkę? Oferty do redakcji pod «Nie-krępująca»".
„Jeśli gotów jesteś połączyć ze mną swój los, nie będziesz musiał sobie łamać głowy! Bez zmrużenia oczu uwierzę w każdą bujdę, którą mi opowiesz, i to nawet wtedy, jeśli pozbawiona będzie ona nawet cienia praw-dopodobieństwa! Oferty do redakcji pod «Łatwowier-na»".
*
„Mam stryjka — właściciela plantacji kawy w Bra-zylii, ciotkę — właścicielkę eleganckiego hotelu w Szwajcarii, kuzyna — właściciela stajni wyścigowej w Londynie i bratanka — szefa koncernu stalowego w Paryżu. Czy mogę w ogóle liczyć, że zainteresuje się mną jakiś mężczyzna? Ewentualnych reflektantów proszę o oferty do redakcji pod «Perspektywy»".
„Przed wyjazdem na pięć lat za granicę na kurację chciałabym pozostawić dobrze urządzone mieszkanie, samochód i konto w PKO w rękach kogoś naprawdę mi bliskiego i wiernego. Czy znajdzie się taki pan? Oferty
do redakcji pod «Oddany»".
*
„Nie znoszę kosztownych toalet, brzydzę się biżute-rią, niesmakiem napawa mnie wykwintna kuchnia. Czy mam w ogóle jakiekolwiek szanse znaleźć kogoś, kto