Jak rozwiązywać znajomości
W odróżnieniu od nawiązywania znajomości — ich rozwiązywanie budzi wciąż jeszcze wiele wątpliwości rozwiązujących. Jak się zachować, aby nie urazić skąd-inąd sympatycznego partnera? Jak dać mu do zrozumie-nia, że znajomość raczej nie ma większych perspektyw? Jak skończyć coś, co albo się jeszcze w ogóle nie zaczęło, albo już się zaczęło, ale z tych czy innych powodów zakończyć się musi? Chcąc aby dla rozwiązujących rozstanie stało się równie przyjemnym zdarzeniem co nawiązanie znajomości, przedstawiamy — do wyboru — kilka praktycznych kreacji rozwiązujących:
Kreacja pierwsza — przyjacielska Stosuje ją pani z najlepszym powodzeniem w wypadku partnera nudziarza. Jeśli rzecz ma miejsce na wczasach, ostatni wieczór, po kolacji, wykorzystuje pani na długi spacer z partnerem brzegiem morza (jeziora) lub — w górach — do doliny. W drodze „tam" daje się pani nudziarzowi wygadać do woli. Tekst wygłasza pani dopiero w drodze powrotnej, najlepiej w odległości maksimum 50 metrów od domu, w którym partner mieszka, aby uniemożliwić mu replikę.
Tekst: „Nawet nie wiesz, jak bardzo bym chciała, abyś poznał mojego męża. Na pewno byś się mu spodo-bał. Jestem pewna, że ogromnie przypadlibyście sobie do gustu i zaprzyjaźnilibyście się dosłownie od pierwszej chwili".
Kreacja druga — odstraszająca Stosuje ją pani z najlepszym powodzeniem w wypadku partnera bardzo agresywnego. Umawia się pani z nim w możliwie jak najruchliwszej kawiarni i nie do-puszczając go do głosu wygłasza pani tekst.
Tekst: „Nie potrzebuję cię zapewniać, że jesteś męż-czyzną szalenie interesującym, ale, wiesz, ja jestem ko-bietą bardzo wygodną i muszę mieć odpowiednie wa-runki, a poza tym zbyt cię cenię i szanuję, abym mogła się zdecydować na jakiś krótkotrwały romans z tobą. Bo musisz wiedzieć, że ja się szybko przyzwyczajam, i jeśli już miałabym się zdecydować na taką rzecz, to co najmniej na lata, nie krócej. Rozumiem, że w twojej sytuacji byłoby to raczej trudne, ale powiedz sam, czy to moja wina?"
Kreacja trzecia — niezdecydowana Stosuje ją pani z największym powodzeniem w wypadku partnera niezdecydowanego, najlepiej mając już w rezerwie drugiego partnera, być może mniej pani od-powiadającego, jednak bardziej od aktualnego zdecydo-wanego. Tekst ten wygłasza pani bez względu na miej-sce, czas i okoliczności.
Tekst: „No i co, jeszcze raz się umówimy i co dalej? Będziemy się spotykać, aż nas ludzie wezmą na języki? Ty sobie nie myśl, że ja myślę, ale ja się tylko tak za-stanawiam głośno, bo — sam powiedz — czy w naszej sytuacji nie warto się zastanowić? Przecież ty na pewno już się też nad tym zastanawiałeś? Nie mogłeś się prze-cież nad tym nie zastanawiać? No nie?"
Kreacja czwarta — zdecydowana Stosuje ją pani z najlepszym powodzeniem w wypadku partnera absolutnie zdecydowanego, kiedy zupełnie niespodziewanie na przeszkodzie stanie pani coś zupełnie nieoczekiwanego, na przykład własny mąż.